polubili mnie:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KULINARNIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KULINARNIE. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2013

Kwiat z satyny czyli broszka.

 Kochani doszłam już do siebie,precz z choróbskami!Miedzy sprzątaniem zapuszczonej chaty (chorowanie przy tak dużej rodzinie to masakra )a gotowaniem spłodziłam nowy projekt w postaci broszki i powiem szczerze ,ze bardzo mi się to broszkowanie podoba:)Broszka już znalazła właścicielkę ,więc biorę się za następną bo bardzo mi pasowała do marynarki.




I tęsknię za lawendą i nie mogę się doczekać kiedy zakwitnie i będę  mogła zrobić miodek lawendowy ,który jest pyszny i wspaniale pasuje do herbaty,lemoniad,jogurtów a nawet zwykłej  chałki z masłem .Przepis znajdziecie na moim drugim blogu  MIÓD LAWENDOWY

poniedziałek, 18 marca 2013

Czysto kulinarny post;)



Dzisiaj będzie troszkę kulinarnie:)A mianowicie przypominam kochane moje złote raczki ,że święta nadchodzą a nie ma nic lepszego jak świąteczny biały barszcz  czy żurek na białej kiełbasce czy tylko na  wodzie po parzeniu szyneczki :p)
Podsyłam Wam przepis bo łatwy i najsmaczniejszy na świecie bo domowy:)
Przepis jest na moim kulinarnym blogu ale tu też nie może go zabraknąć.

PRZEPIS NA KWASZENIE ŻURU:

Żur ten używam zarówno do gotowania zupy jak i do wypieku chleba

3 łyżki mąki żytniej typ720(ja robię 2 zwykłej i 1 żytnia razowa typ2000)
3 -4 ząbki czosnku
1/2 L letniej wody
kawałek razowego chleba (ja nie zawsze daję)

Mąkę zalewamy wodą i mieszamy np. koziołkiem żeby nie było grudek
dodajemy czosnek i chlebek razowy
Zakrywamy słoik czystą ściereczką lub gazą i zostawiamy w ciepłym miejscu na jakieś 5-7 dni
w przepisie nie mówią o mieszaniu ale pamiętam jak moja prababcia robiła  żur i zawsze raz dziennie sobie go koziołkiem pożądnie mieszała:)I ja też tak robię bo jak za pierwszym razem nie mieszałam to mi spleśniał po 3 dniach:(
Gdy żur jest kwaszony  po raz pierwszy trwa to niestety bez mała cały tydzień ale przy następnym kiszeniu należy pozostawić nieco poprzedniego zakwasu i wówczas proces ten trwa 3-5 dni.
Jak już ukisicie to przelejcie do butelki czy słoika i wstawcie do lodówki a na Wielkanoc jak znalazł:)
I pamiętajcie o wysianiu rzeżuchy i owsa :)


                                A na blogu też babka czeka jak macie ochotę to Tutaj czeka



środa, 12 grudnia 2012

Z innej beczki...czyli bez pierogów nie ma świąt

 Kochane moje ponieważ ten blog jest typowo hand made a pierogi to nic innego jak ręczna robota  to chcę Was namówić( szczególnie te, które nigdy nie robiły z różnych powodów )do zrobienia w tym roku pierogów domowych.Gwarantuję ,że się nie zawiedziecie a wszyscy będą prosili o dokładkę .Przepis ten jest na moim blogu  kulinarnym i wiem ,że każdy kto robił z tego przepisu był zachwycony Ja korzystam z tego przepisu od lat i jak dla mnie jest idealny.Święta coraz bliżej więc pora zakasać rękawy:))

Przepis na ciasto pierogowe krok po kroku
                                              ------------------------------------------------------------
składniki
2i 1/2 szklanki mąki pszennej
1 żółtko
1pł.łyżeczka soli
1łyżka oleju
wrzątek 

  Do miski lub na blat wsypać mąkę.Połowę maki zalać wrzątkiem ok.1/2 szkl. tak żeby zaparzyć tę część mąki ale żeby nie wyszła papka.


                                                                  Dodać żółtko ,olej ,sól
                                                  I wyrobić szybko miękkie ,elastyczne ciasto
 Zrobić z niego kulę ,stolnicę,deskę suto obsypać mąką położyć ciasto i nakryć na 5min miską


                                         Połowę ciasta rozwałkować ,powycinać szklanką
                                                         Nałożyć farsz i ładnie zlepić          
 Wrzucić na wrzątek i gotować od wypłynięcia 3 minuty
                                                                SMACZNEGO:)
Farsz to kapusta z grzybkami,jeżeli ktoś będzie chciał to tez mogę podać.
A dla Jaśka robiłam takie bo on jeszcze za ,mały na grzyby ale w tym roku zrobię mu z pieczarkami bo te grzybki to on już może jeść Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...