Ale Was zaniedbałam ostatnio choć nie ukrywam ,że czasami zaglądam na wasze blogi :)
Wiecie ,że minął już rok jak prowadzę tego bloga? Nie myślałam ,że w ogóle zabłysnę w świecie hand made hihi a tu już rok i mam tylko nadzieję ,że Was nie zanudzałam moimi pracami .No cóż w pisaniu nie jestem mocna i nie potrafię pisać wszystkiego tak jakbym chciała wolę zdecydowanie mówić :)
Bardzo się cieszę ,że zaglądacie do mnie ,że zostawiacie komentarze bo jak sami wiecie dają one niezłego kopa do działania
.Jednym z nich chwalę się na końcu co prawda nie jest to komentarz a wiadomość mailowa jaką dostałam własnie od Beatki i traktuje ją jako prezent urodzinowy :)
.Dzięki prowadzeniu bloga a właściwie blogów bo drugi to kulinarny ,poznałam wiele fajnych blogów i kilka fantastycznych dziewczyn a z dwoma nadaje na łączach telefonicznych i mam nadzieję ,że nie mają mnie dosyć hihi:)
Tak więc moi kochani życzcie mi wytrwałości i pomysłów na następny rok!
Anielinka to efekt mojej wymianki na którą przyznaję się bez bicia namówiłam
Becię:) Jak już moje cudowności od niej dostane to się pochwalę bo będzie czym:)

Miała być baletnica ,to kiecka konieczna i baletki;)
Jest też torebka ,oczywiście zdjęć więcej nie zrobiłam bo zapomniałam
Panna jako breloczek ,doszyłam też jeszcze jedna malutka ale zdjęć tez nie zrobiłam hi cała Kasia;) Może Bea obfoci to będzie u niej:)
A na koniec muszę się pochwalić tym co mi Bea napisała jak dostała przesyłkę.Takie słowa sprawiają ,że chce się tworzyć dla innych:)Oczywiście publikuję za jej pozwoleniem:)Bea to wspaniała kobieta ,zresztą większość ją zna i wie jakie piękne prace tworzy :)
Wracam do domciu.
Tuż przed chwilą.
Wracam wykończona...na papuchę padam, a tu ...
NIESPODZIANKA !!!!!!!!!!!!!
Kasiu kochana ...Jesteś WIEKA !!!
O tym marzyłam, tak to sobie wyobrażałam, tego chciałam !!!
Dre pysk ... z radości rzecz oczywista, a mój M. patrzy na mnie, jak na twora z kosmosu ;))))
Dziękuję Tobie pięknie, najpiękniej jak potrafię !
Uszczęśliwiłaś mnie kochana na maxa !!! I jeszcze ten ,,czorniutki,, anielski łepek ... jaaaaaaa !!!
Jak dziecko mam radochę.
Kasiu ... jak Ty cudnie szyjesz !!!
Dziękować, dziękować za cudnà torebusie i anielską baletnicę, co serducho mi skradła ... Normalnie okichana jestem. Aż spać mi się odechciało :) hi hi
Mam cichutką nadzieję, że przepiśniczki moje sprawią Tobie choć w połowie taką radość, jak to, co otrzymałam od Ciebie ...
Buziole wielkachne przesyłam :)
Ściskam i jeszcze raz DZIĘKUJĘ!!!
Becia
Jest to najmilsze najbardziej wzruszające podziękowanie za moja pracę jakie kiedykolwiek otrzymałam.Dlatego wybaczcie ale musiałam się pochwalić.:)
Wasza Katka matka i dzieci gromadka:)