polubili mnie:)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 maja 2014

Aniołeczek dla Blanki :)

 Czas komunii to uroczy okres.Dziewczynki w bieli są takie subtelne i każda jak księżniczka,aż by się samej chciało być dzieckiem :)
 Aniołek to prezent odemnie dla mojej małej i uroczej sąsiadeczki Blanusi na jej pierwszą komunię świetą .Zawisł już nad jej łóżeczkiem i ma obowiazek strzec jej jak oczka w głowie .
                                               



                                                                  Sukienka z koronki

 Ciasteczka na ten dzień zamówiłam od Joli.Zajrzyjcie do niej bo piecze nie tylko ciasteczka ale i super torty robi na różne okoliczności.
Mam nadzieję ,że Aniołek się również i Wam spodobał tak jak i Blance ;)
A u mnie w telegraficznym skrucie: Notoryczny brak czasu na wszystko.Pozdrawiam piątkowo łikendowo.
Katka :)

środa, 19 marca 2014

Tiina :)

                              Dziś Tinna.Taką anielinkę uszyłam dla pewnej wyjątkowej kobiety




Miłego dnia :)Katka

czwartek, 12 września 2013

Dla pewnej babci uszyłam :)

Ostatnio strasznie zaniedbuję  się wpisaniu postów na tym blogu ,bo na kulinarnym ostatnio siedzę i wpisy dodaję na bieżąco . Mało mi było roboty to  latam za psem bo diabeł mały co  rusz obsikuje podłogi .Na dwór wyjdzie siku zrobi a do domu wróci i poprawi.A żeby to chociaż jedno miejsce sobie  znalazł to leje gdzie mu się podoba.Jak wpadnie do mojej mini pracowni to gryzie co znajdzie a ostatnio  sznur od żelazka sobie upodobał :)
Ale ,żeby nie było ,że się opitalam to pokazuję co ostatnio uszyłam dla jednej fajnej babci.Babci nie znam ale zdjęcie dostałam ,żeby odszyć dla niej anielinkę i stwierdzam, iż urocza babcia i modniacha ! Kocha panterkę więc nie pozostało mi nic innego jak namalować bo materiał w panterkę jaki miałam to był za smutny a smutek  absolutnie do babci nie pasuje .

Z tyłu płaszczyka kukardka ;) 
                                               Spodnie wymalowałam w taką oto panterkę
                                                        A taka jestem w całej okazałości :)
                        Zrobiłam też naklejki na słoiczki różnej maści,tu akurat są na miodku lawendowym
 I  żeby Was przekupić kawałek ciasta ;) przepis jest na blogu niestety nie da się obczęstować inaczej,no chyba ,że ktoś w okolicy mojej  jest to ma większe szanse się załapać ;)))
                              Pozdrawiam serdecznie Wasza Katka matka ,pies i dzieci gromadka :)))

wtorek, 27 sierpnia 2013

RUDA JADZIA :)

                                            Dziś przedstawiam Wam Jadzię . Rudą Jadzię :)
 Oczywiście nie będę się wymawiać wakacjami ,dziećmi i brakiem czasu bo choć to prawda to i tak stwierdzam fakt ,że mam lenia technicznego  i więcej czasu ostatnio poświęcam blogowi kulinarnemu ,ponieważ większą część dnia spędzam teraz na  robieniu zapasów zimowych.Dokładnie jak wiewiórka hihi.

Wszystkich zaglądających przepraszam za moją nieobecność a maile które ostatnio dostałam bardzo mnie ucieszyły.Nie myślałam ,że ktoś tęskni za mną, moim blogiem i to co na nim wyczyniam :)
                                                                      DZIĘKUJĘ:)
Pozdrawiam serdeczności przesyłam
Katka matka( doszedł pies)i dzieci moich gromadka :)

niedziela, 11 sierpnia 2013

Aniołek breloczek do auta :)


 Ale wstyd,tak Was zaniedbałam,tyle  czasu nie pisałam i nic nie robiłam.Wakacje-wariacje a do tego lato w tym roku przepiękne ,wiec jakoś tak leniwie człowiek się  po domu  krząta,dzieci wyjeżdżają wracają i tak sobie te moje wakacje dobiegają końca.W między czasie byłam całe 3 dni w trójmieście .Mieszkaliśmy  w Gdańsku ,na plaży byliśmy  w Sopocie a na kortach tenisowych w Gdyni.Cały jeden dzień ja i Jasio spędziliśmy fantastyczny dzień z Ewą i jej synkiem Dominikiem .Byłam na lawendowej farmie u Pani Zosi i przywiozłam sobie lawendę do zasadzenia i torbę kwiatów lawendy na mój miodek lawendowo-mietowy .Zdjęć miałam dużo ale oczywiście ja jako przysłowiowa "blondynka " nie wiem jak i kiedy zrobiłam klik i wszystko skasowałam .

Wczoraj w końcu skończyłam dopieszczać  anielinkę w formie breloczka .Dziewczyna  już w aucie ozdobą jest  Ma prawdziwe włosy swojej właścicielki  Ani mojej sąsiadki :) i w sumie nie wiem jak mi się udało te naturalne włosy umieścić na głowie tak małej lali. Naplątałam, poupinałam , uplotłam warkocz i szczerze to włosy które do tej pory robiłam lalom to mały pikuś .Niemniej się jakoś udało a właścicielce się spodobała i to najważniejsze.

                                          Oczom nadałam charakteru i domalowałam brwi
                                                                 Warkocz długi tzw."kłos"
                                                      Kwiat we włosach musi być:)
               Spodnie upiększone w sznurek i perełki .Lubię takie połączenia są bardzo ciekawe
 I dlatego pokusiłam się również o połączenia sznurka i tiulu .Lekkość i siermiężność nawet idą w parze:)A warkocz długi oj długi :))
Uciekam ,muszę dokończyć koronkę na moją półkę kuchenną odziedziczoną po moich dziadkach:) Coś mnie wzięło na zmiany w mojej kuchni i na początek zaczynam od dziergania koronki i nie wiem na czym zakończę ale będę się chwalić:)
Kolorowych snów życzę:)
Wasza Katka matka i dzieci gromadka;)

czwartek, 18 lipca 2013

Rok już minął:)

 Ale Was zaniedbałam ostatnio choć nie ukrywam ,że czasami zaglądam na wasze blogi :)
Wiecie ,że minął już rok jak prowadzę tego bloga? Nie myślałam ,że w ogóle zabłysnę w świecie hand made  hihi a tu już rok i mam tylko nadzieję ,że Was nie zanudzałam moimi pracami .No cóż w pisaniu nie jestem mocna i nie potrafię pisać wszystkiego tak jakbym chciała wolę zdecydowanie mówić :)
Bardzo się cieszę ,że zaglądacie do mnie ,że zostawiacie komentarze bo jak sami wiecie dają one niezłego kopa do działania
.Jednym z nich chwalę się na końcu co prawda nie jest to komentarz a wiadomość mailowa jaką dostałam własnie od Beatki i traktuje ją jako prezent urodzinowy :)
 .Dzięki prowadzeniu bloga a właściwie blogów bo drugi to kulinarny ,poznałam wiele fajnych blogów i kilka fantastycznych dziewczyn a z dwoma nadaje na łączach telefonicznych i mam nadzieję ,że nie mają mnie dosyć hihi:)
Tak więc moi kochani życzcie mi wytrwałości i pomysłów na następny rok!

Anielinka to efekt mojej wymianki na którą przyznaję się bez bicia namówiłam Becię:) Jak już moje cudowności od niej dostane to się pochwalę bo będzie czym:)



 Miała być baletnica ,to kiecka konieczna  i baletki;)
 Jest też torebka ,oczywiście zdjęć więcej nie zrobiłam bo zapomniałam
 Panna jako breloczek  ,doszyłam też jeszcze jedna malutka ale zdjęć tez nie zrobiłam hi cała Kasia;) Może Bea obfoci to będzie u niej:)
A na koniec muszę się pochwalić tym co mi Bea napisała jak dostała przesyłkę.Takie słowa sprawiają ,że chce się tworzyć dla innych:)Oczywiście publikuję za jej pozwoleniem:)Bea to wspaniała kobieta ,zresztą większość ją zna i wie jakie piękne prace tworzy :)

Wracam do domciu.
Tuż przed chwilą.
Wracam wykończona...na papuchę padam, a tu ...
NIESPODZIANKA !!!!!!!!!!!!!
Kasiu kochana ...Jesteś WIEKA !!!
O tym marzyłam, tak to sobie wyobrażałam, tego chciałam !!!
Dre pysk ... z radości rzecz oczywista, a mój M. patrzy na mnie, jak na twora z kosmosu ;))))
Dziękuję Tobie pięknie, najpiękniej jak potrafię !
Uszczęśliwiłaś mnie kochana na maxa !!! I jeszcze ten ,,czorniutki,, anielski łepek ... jaaaaaaa !!!
Jak dziecko mam radochę.
Kasiu ... jak Ty cudnie szyjesz !!!
Dziękować, dziękować za cudnà torebusie i anielską baletnicę, co serducho mi skradła ... Normalnie okichana jestem. Aż spać mi się odechciało :) hi hi
Mam cichutką nadzieję, że przepiśniczki moje sprawią Tobie choć w połowie taką radość, jak to, co otrzymałam od Ciebie ...
Buziole wielkachne przesyłam :)
Ściskam i jeszcze raz DZIĘKUJĘ!!!
Becia


Jest to najmilsze najbardziej wzruszające podziękowanie za moja pracę jakie kiedykolwiek otrzymałam.Dlatego wybaczcie ale musiałam się pochwalić.:)
Wasza Katka matka i dzieci gromadka:)

czwartek, 4 lipca 2013

Czas mija latka lecą :) sowy i anioły też;)


 A dzień dobry wszystkim :)
Dawno mnie tu nie było,ale się pracowało,szyło i cuda wianki robiło;) Dziś wielki dzień bo moja jedyna córcia,(no więcej się nie dało bo to rodzina o silnych męskich genach  i same chłopaczyska u nas)kończy 16 lat.Matko jak ten czas uleciał jak woda przez palce .A dopiero co tuliłam w ramionach czarny łepek a włosy aż pod brodę miała, że  musiałam obciąć  jej jak miesiąca nie miała bo wiły jej się wokół szyi Na oddziale po urodzeniu pielęgniarki jej kitkę na czubku związały hihi o taka to modelka była ;)A teraz pannica wyrosła wyższa ode mnie ,mądra i chyba mądrzejsza i dojrzalsza niż ja w jej wieku byłam.Ma mocny charakter da sobie radę w życiu:)Kocham Ją taką jaka jest i jaka będzie kiedyś .Kocham Jej złości Jej śmiech .Kocham Ją za to że jest...

No dość prywaty;) uszyłam małą sowę przytulankę trochę na życzenie tylko ,że inną niż na załączonym obrazku dostałam.I tak jakoś mało mi było to doszyłam torebeczkę.I teraz czekam czy się spodoba jednej małej panience:) jak myślicie?
                      Poszyłam też dla moich dziewczyn z kulinarnej blogosfery takie panienki


Miłego wieczoru wszystkim zaglądającym i pamiętającym życzę:)

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Aniołki dla gości komunijnych ...w groszkach i różu:)

 Niestety nie mam dobrych wieści;( Nadal jestem chora .Mam zapalenie płuc i jak to się nie skończy to chyba skoczę z okna(szczęście ,że mieszkam na parterze)Kręci mi się w głowie jak tylko chcę cokolwiek zrobić czy ogarnąć w okół siebie.Nie wiem czy to efekt tej choroby czy to, że częściej leżę niż stoję a może jeszcze coś się przyplątało a nie wiem.A do tego kłopot z oddychaniem.Niech to się już skończy.

Aniołki robiłam jeszcze przed chorobą ,ale muszę się pochwalić no i zainteresowana musi ocenić czy się podobają? bo jak nie to trza szybko zdrowieć i się brać za następne.Zainteresowana zobaczy to niech zadzwoni albo puści głuchego ;)))
                                     Mają być podziękowaniem dla gości komunijnych.
Bardzo dziękuję wszystkim za miłe słowa szybkiego powrotu do zdrowia.To jest niezwykle sympatyczne uczucie wiedzieć o tym że jesteście ze mną:)
Serdeczności wszystkim posyłam
wasza Katka:)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Aniołek brelok i torebka z króliczkiem

 Dzień dobry po świątecznie:)
Pewnie wszyscy jesteście najedzeni i nie możecie już patrzeć w kierunku lodówki?Hihi Ja się objadałam słodkościami masakrycznie i obiecałam ,że po świętach nie tknę nic słodkiego.
 Hehe obiecanki trwały do południa ;)Zrobiłam kawy i ...babką przegryzłam.
Nie mam silnej woli jeśli chodzi o wypieki i w sumie to doszłam do wniosku ,że przecież sama karać się nie będę ;)))) Święta spędziłam bardzo leniwie ,choć nie tak do końca bo byłam nawet z Jaśkiem na sankach wiec co nieco kalorii zgubiłam.
Jeszcze przed świętami uszyłam anielice w formie breloka do torebki taka pasuje  albo do auta. W każdym razie ta  ma być na szczęście, dla córki na egzamin końcowy w gimnazjum .


                                            A tu królisia:) Uszyłam dla pewnej 6latki
                                                             I jest ozdobą torebeczki .
I na koniec mam pytanie? CZY CHCECIE WZIĄĆ UDZIAŁ  CANDY;D?

I na koniec jeszcze prośba :) Jeżeli możecie to udostępnijcie u siebie na blogu ,fb.
                                                    http://youtu.be/IsVuvVGaTus
Może komuś się uda wrzucić cały film bo moja wyszukiwarka chyba nie może;(

sobota, 9 lutego 2013

Sowa,anioły i mała tajemnica;))

 Dzisiejszy dzień opiszę krótko;)Byłam w Poznaniu,obgryzłam paznokcie i zrobiłam kilka opasek na włosy.Dlaczego? ...Jeszcze nie zdradzę ,żeby nie zapeszyć;)
A kilka dni temu skończyłam malować i ozdabiać moje solanki. Sowa i dwa aniołki lekko wiosenne a nawet trochę walentynkowe no bo z serduchami;)  

                                                 Kwiaty na sukience to efekt serwetkowy
               Sowa tym razem z ażurem,muszę powiedzieć ,że ładnie się prezentuje z tymi dziurami ,trochę taka na ludowo;)
                                                     Jeszcze tylko trochę wstążek i będzie super:)
U nas od poniedziałku ferie!!!śpię do 11,00;D
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...